Jeśli Chcesz Poprawić Swoje Samopoczucie Wyrzuć Te 5 Nawyków

Jeśli Chcesz Poprawić Swoje Samopoczucie Wyrzuć Te 5 Nawyków

Każdy z nas ma chwilami złe samopoczucie. Nie jesteśmy wtedy szczęśliwi, nic nam nie wychodzi. Sam mam takie chwile. Bardzo chciałem poprawić swoje samopoczucie. Dzięki wyeliminowaniu paru złych nawyków ilość takich momentów drastycznie spadła.

Czasami wystarczy mała zmiana. Nie zagwarantuje Ci, że po przeczytaniu tego artykułu już nigdy nie będziesz miał chwil zwątpienia. Dzięki usunięciu tych nawyków poczułem się lepiej.

Zobacz jakie nawyki powodowały u mnie złe samopoczucie.

1. Prokrastynacja

Odwlekanie ważnych zadań. Przekładanie nawet tych mniej ważnych. Mówienie sobie ‚to zrobię później’, ‚jutro zacznę’, ‚od poniedziałku’ powodowało, że nic z zaplanowanych zadań nie było ukończone.

Frustracja i złe samopoczucie z tym związane było ogromne. Nie raz wieczorem myślałem, o tym co zrobię następnego dnia. Byłem podekscytowany. Rano jednak emocje opadały i nie ruszałem tematu.

Odkładanie zadań do później, ciągłe przekładanie powoduje oddalanie się od swoich celów i marzeń. Dodatkowo widząc, że znowu nie udało ci się zrealizować zaplanowanego zadania – twoje samopoczucie ulega drastycznemu pogorszeniu.

Zmiana tego nawyku pozwoliła mi działać. Bo tylko działanie daje efekty. Samo myślenie o zadaniu, opowiadanie, dzielenie się pomysłem nic nie zmienia! – Aby coś ruszyło, musisz postawić pierwszy krok.

Spróbuj nie odkładać ważnych spraw na później. Jeśli chcesz zacząć biegać – zacznij jeszcze dzisiaj. Przebiegnij, choć niecały kilometr, ale wykonaj pierwszy krok.

Jutro nigdy nie nadchodzi.

2. Narzekanie

Istnieje bardzo zły stereotyp, że Polacy lubią narzekać. Kiedyś także narzekałem na prawie wszystko. Na korek, na deszcz, na szkołę.

Zrozumiałem jednak (dzięki filozofii stoickiej), że narzekanie na coś, na co nie mamy wpływu, nie ma sensu. Nie zmienię tego, że jest korek, że pada deszcz. Takie myślenie pozwoliło mi cieszyć się chwilą – wykorzystać ją jak najlepiej. Gdy jest korek, wystarczy wyjechać wcześniej by nie spóźnić się do pracy lub na ważne spotkanie. W czasie jazdy samochodem można słuchać podcastu lub książki. – Nie trzeba złościć się na ludzi wokół, można ten czas spożytkować na nauce.

Zawsze gdy na coś narzekasz, jesteś zły (emocje to temat na inny artykuł) pomyśl – co zmieni to, że psujesz sobie humor?

Gdy już się nad tym zastanowisz, spróbuj zrobić eksperyment. W sytuacji narzekania znajdź pozytyw tego momentu.

3. Brak sportu

Z tym zmagałem się długo i zmagam nadal. Kilka podejść do siłowni, kilka do biegania – wszystko na nic. Parę miesięcy ćwiczeń i koniec. Choć czułem się o wiele lepiej – przestawałem by moje samopoczucie uległo pogorszeniu.

Co to za chory paradoks… Robić coś co pogarsza nasz stan.

Właśnie takim czymś jest podjęcie decyzji o nic nierobieniu.

Jednak już to pokonałem, rozpocząłem codzienne ćwiczenia. Rozciąganie. Czuję się lepiej. Teraz nie mogę się poddać, bo jestem świadomy, że moje samopoczucie zależy od stanu mojego zdrowia.

Spróbuj wprowadzić małą aktywność fizyczną. Może być to szybkie rozciąganie z rana. Wybranie spaceru bądź roweru zamiast samochodu. Nawet taka prosta decyzja jak wybór schodów zamiast windy na przestrzeni lat wpłynie na twoją sprawność.

Wprowadź nowy nawyk dzięki tym taktykom. – Kliknij!

4. Śmieciowe jedzenie

Kebab na mieście proszę pana… szybki hotdog proszę pana… hamburger też się znajdzie proszę pana. Złe samopoczucie, otyłość, brak kondycji.

Wszystko jest dla nas. Jednak trzeba znać umiar. Ja przez pewien czas nie znałem. Prawie codziennie śmieciowe jedzenie było w mojej diecie. Chwila szczęścia… radość. Potem ból brzucha, słaba kondycja, zły humor.

Wystarczyło ograniczyć fastfoody, od czasu do czasu zrobić okres bez cukru i samopoczucie wzrosło dwukrotnie.

Spróbuj zastąpić fastfooda – salatką lub owocem. Zamiast coli napij się wody z cytryną. Spróbuj przez kilka dni. Nie zaszkodzi.

Czy pomoże?

Sprawdź sam…

5. Strach przed ryzykiem

Miałeś kiedyś sytuację w której, ktoś oferował ci współpracę, dobrą ofertę? Odmówiłeś, bo bałeś się spróbować. Nie chciałeś ryzykować?

Ja tak miałem nie raz. Potem okazywało się (zwykle po jakimś czasie), że oferta mogła zmienić życie. Pozwolić zarobić duże pieniądze. Znaleźć się w lepszym miejscu, przyśpieszyć osiągnięcie celu.

Gdy ktoś prosi cię o rozmowę, chce ci coś opowiedzieć lub oferuje współpracę – spróbuj. Porozmawiaj i zapytaj. Nigdy nie wiesz, czy ta oferta nie zmieni twojego życia. Nic nie stracisz. W najgorszym wypadku zmarnujesz 30 minut na rozmowie i nauczysz się negocjacji. W najlepszym poznasz wspólnika swojej nowej firmy (!)

Podsumowując.

Złe nawyki mogą znacząco pogorszyć twoje samopoczucie. Możesz jednak je zmienić i usunąć ze swojego życia. Ta lista to nawyki, które ja usunąłem u siebie, przez co poprawiłem swoje samopoczucie.

Jakie nawyki sprawiały, że twoje samopoczucie było gorsze?